A+ A A-

Koncert muzyki polskiej na Narodowe Święto Niepodległości

Prapremierą „Melodii kurpiowskich” Romualda Twardowskiego oraz wykonaniem innych utworów polskich kompozytorów Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego pod batutą Jana Miłosza Zarzyckiego uczciła 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W rolach solistów wystąpili, znani już łomżyńskiej publiczności, sopranistka  Agnieszka Makówka i tenor Krzysztof Marciniak, a koncert został przyjęty entuzjastycznie przez nader liczną publiczność – w tym samego Romualda Twardowskiego.

Wieczorny koncert w Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich nie był jedynym wydarzeniem związanym z kolejną wizytą Romualda Twardowskiego w Łomży. Wybitny kompozytor nie tylko bowiem napisał specjalnie dla łomżyńskiej orkiestry, w ramach programu „Zamówień kompozytorskich” Instytutu Muzyki i Tańca, premierową kompozycję i wysłuchał jej pierwszego wykonania. Spotkał się też z uczniami Państwowej Szkoły Muzycznej i I II Stopnia w Łomży oraz dorosłymi melomanami zaciekawionymi jego twórczością i osobą, opowiadając zarówno o genezie powstania „Melodii kurpiowskich”, jak i roli folkloru różnych krajów w twórczości muzycznej, wpływie muzyki ludowej na swe kompozycje oraz znaczeniu rodzimej kultury ludowej.
– Polska przez stulecia stworzyła bardzo oryginalną kulturę ludową – mówił Romuald Twardowski. – Bardzo wyróżnia się tu folklor Kurpiów – ten położony niedaleko region jest też bardzo interesujący pod względem muzyki. Pierwszym, który to dostrzegł był Karol Szymanowski, który bazował na zbiorze księdza Skierkowskiego, a wpływu muzyki ludowej na twórczość wielu kompozytorów nie można przecenić.
Potwierdziła to już pierwsza kompozycja zagrana wkrótce przez łomżyńskich filharmoników, siedemnastowieczna „Suita tańców polskich z ksiąg głosowych”w aranżacji Henryka Szwedo, pierwszego dyrektora wcześniejszego wcielenia Filharmonii Kameralnej, to jest Łomżyńskiej Orkiestry Kameralnej. Odniesień do folkloru nie brakowało też w innych utworach, jak choćby w
pieśniach Fryderyka Chopina czy Mieczysława Karłowicza, ale wydarzeniem wieczoru była premiera „Melodii kurpiowskich”. Nic dziwnego, że publiczność dopisała, tym bardziej, że
dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wstęp na koncert był wolny, a łomżyńscy melomani znają doskonale twórczość Romualda Twardowskiego z licznych koncertów Filharmonii Kameralnej, w tym jubileuszu nestora polskich kompozytorów przed dwoma laty, kiedy to właśnie w Łomży świętował 85 urodziny.
– Bardzo miło wspominam tamten koncert, chociaż był to wtedy krótki pobyt – mówi Romuald Twardowski. – Mam jednak z Łomżą powiązania rodzinne, ponieważ siostra żony zamieszkuje tutaj już od 15 lat i często ją odwiedzamy. Dlatego jak pojawiła się propozycja napisania utworu dla łomżyńskiej orkiestry nie wahałem się długo!
Punktem wyjścia stały się dla kompozytora trzy kurpiowskie pieśni: „Ciemna nocka”, „A kiedy jo jechał” i „Jedźmy Jasiulu”, które już przed kilku laty opracował na chór, a tym razem dopełnił akompaniamentem orkiestry smyczkowej – do której, jak sam podkreśla, ma ogromny sentyment.
– Dawniej wyglądało to tak, że człowiek siadał i pisał – zdradza tajniki swego warsztatu Romuald Twardowski. – Teraz chodzę i szukam w myślach odpowiednich rozwiązań, a dopiero jak już mam jasną koncepcję, to dopiero siadam i zaczynam coś szkicować. A ponieważ jestem skrzypkiem i pierwszy wykonany mój utwór też był napisany na orkiestrę smyczkową to stanęło na tym, że tu będzie podobnie, co dyrektor Zarzycki zaakceptował.
Nowa kompozycja Twardowskiego została przyjęta przez publiczność entuzjastycznie, podobnie jak żywiołowy  „Oberek” również jego autorstwa. Słuchaczy zachwyciły też inne wykonania instrumentalne, jak: subtelny „Polonez” Bartosza Chajdeckiego czy słynny „Walc” Wojciecha Kilara z filmu „Rodzina Połanieckich” z pierwszoplanową partią koncertmistrza Cezarego Gójskiego. Nie zabrakło też licznych arii z oper Stanisława Moniuszki oraz pieśni Fryderyka Chopina oraz Mieczysława Karłowicza, w których brylowali soliści, związani na co dzień z Teatrem Wielkim w Łodzi, Agnieszka Makówka i Krzysztof Marciniak. Poza repertuarem wykonywanym przez siebie nader regularnie sięgnęli też przy tej szczególnej okazji po pieśni patriotyczne i wojskowe, zachwycając słuchaczy wykonaniami „Białych róż”, „Przybyli ułani pod okienko”, „Pieśni o wodzu miłym” czy wykonanych na bis „Makach”.
– Kiedyś śpiewano takie pieśni nieoficjalnie, nie można było za bardzo mówić o Piłsudskim– mówi Agnieszka Makówka. – Teraz są takie piękne czasy, że można je pośpiewać z ludźmi w teatrze czy w filharmonii całkiem oficjalnie. Ludzie też to uwielbiają, często znają słowa i śpiewają z nami.
Zdarza się to dwa razy w roku, na 11 listopada i na 3 maja, teraz tych koncertów patriotycznych jest coraz więcej, ale na co dzień śpiewamy jednak z Krzysztofem w Teatrze Wielkim w Łodzi inny repertuar: „Carmen”, „Straszny dwór” czy „Halkę”.
– Jest mi dane być w Łomży już trzeci raz i współpracować z tą wspaniałą orkiestrą – dodaje Krzysztof Marciniak. – To wielka przyjemność, tym bardziej, że za dwa dni jest 11 listopada, data dla wszystkich Polaków bardzo szczególna, nasza wspaniała uroczystość niepodległości!
Prawykonanie „Melodii kurpiowskich” Romualda Twardowskiego zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dzięki realizowanemu przez Instytut Muzyki i Tańca programowi „Zamówienia kompozytorskie”.
– Dobrą sprawą jest to, że jest mecenas – ocenia Romuald Twardowski. – Gdyby go nie było, to w dziedzinie sztuk tzw. wyzwolonych niczego bo nie było, bo mecenat istnieje w Europie od setek, setek lat, już od czasów Medyceuszy. Pojawienie się mecenatu państwowego jest oczywiście bardzo korzystne i pożądane, bo orkiestry mają nowe utwory, a twórca też przecież nie żyje świętym duchem, tylko też musi jeść, pić, jeździć i ubierać się. Dlatego cieszę się, że dzięki temu wsparciu udało nam się zrealizować wspólnie napisanie i wykonanie tej kompozycji dla łomżyńskiej orkiestry, bo darzę ją ogromną sympatią!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Wiesław Wiśniewski

 
Filharmonia Kameralna
im. Witolda Lutosławskiego w Łomży
ul. Nowa 2
18-400 Łomża

Instytucja kultury Miasta Łomża
współprowadzona przez
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego

Login

Rejestracja

User Registration
or Anuluj