Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego w Łomży jak co roku wzięła udział w łomżyńskiej odsłonie Nocy Muzeów. Orkiestra pod Janem Miłoszem Zarzyckim zagrała aż dwa koncerty, oba cieszące się ogromnym zainteresowaniem: w kościele ojców kapucynów i w Muzeum Diecezjalnym. Solistami byli, znani już tutejszej publiczności, oboiści-wirtuozi Paulina Sochaj i Arkadiusz Krupa, a głównym punktem programu był Koncert C-dur na dwa oboje, smyczki i klawesyn RV 534 Antonia Vivaldiego.
Filharmonia Kameralna uczestniczy w Nocy Muzeów już od 10 lat, każdorazowo zaskakując przy tej okazji melomanów repertuarowymi i obsadowymi niespodziankami, co czyni te koncerty jeszcze bardziej intrygującymi. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie nimi jest tak duże, że już od kilku lat muszą być powtarzane, i tak też stało się w tym roku.
Dzieje się tak nie bez przyczyny, ponieważ owa muzyczna propozycja trafia przy okazji Nocy Muzeów nie tylko do słuchaczy towarzyszących orkiestrze od lat, w tym licznych posiadaczy koncertowych abonamentów, ale też szerszej publiczności, nierzadko będącej na takim koncercie po raz pierwszy. Dlatego w sobotni wieczór, w niezbyt oddalonych od siebie miejscach, orkiestra zagrała najpierw w kościele ojców kapucynów pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej, a następnie w Muzeum Diecezjalnym – oba te miejsca są i muzykom, i publiczności doskonale znane, ponieważ FKWL nie tylko regularnie koncertuje w nich od lat, ale też zarejestrowała tamże kilka płyt. Soliści również nie byli anonimowi, ponieważ oboiści Arkadiusz Krupa oraz jego do niedawna studentka, laureatka licznych nagród, Paulina Sochaj, koncertowali już w Łomży blisko pięć lat temu. Był to koncert szczególny i zapadający w pamięć, ponieważ za jego sprawą Filharmonia Kameralna powróciła do występów na żywo z udziałem publiczności po pandemicznej przerwie, ale i ten następny również zostanie zapamiętany. Nie tylko za sprawą wybornych solistów, obecnie pracujących razem w orkiestrze Sinfonia Varsovia jako pierwsi oboiści, ale też świetnej dyspozycji orkiestry, z koncertmistrzynią Izabelą Bławat-Leofreddi na czele oraz doboru repertuaru: głównie barokowego, z racji takich, a nie innych, instrumentów solowych, ale dopełnionego dwiema Melodiami kurpiowskimi Romualda Twardowskiego.
Były one, wraz z wykorzystanym w charakterze uwertury słynnym Adagio Tomaso Albinoniego, swoistym wstępem do trzech utworów z udziałem solistów. Paulina Sochaj wykonała „Lascia ch’io pianga” z opery „Rinaldo” Georga Friedricha Haendla, czyli instrumentalną wersję arii Almireny, jednego z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów arcydzieła niemieckiego kompozytora.
Alessandro Marcello nie jest twórcą tak znanym jak młodszy o 12 lat Haendel, ale jego Koncert na obój i smyczki d-moll SD 935 to jedno z barokowych arcydzieł i jedna z perełek literatury obojowej. Arkadiusz Krupa, z racji ograniczeń czasowych, zrezygnował z początkowego Andante e spicatto, urzekł jednak słuchaczy pełnym melodii Adagio oraz finałowym Presto, mającym formę błyskotliwego dialogu z orkiestrą.
Głównym punktem programu był jednak Koncert C-dur na dwa oboje, smyczki i klawesyn RV 534 Antonia Vivaldiego, który zabrzmiał w całości, potwierdzając nie tylko ogromną klasę i muzykalność solistów oraz towarzyszącej im orkiestry, ale też zerwał z obiegową opinią, że twórczość Vivaldiego poza koncertami skrzypcowymi nie jest godna uwagi, co było też słychać w pokoncertowych rozmowach. Na finał orkiestra wykonała „Przybycie królowej Saby”, kompozycję otwierającą III akt oratorium „Solomon” HWV 67 Haendla, tym samym wieńcząc ten zwarty, zarazem dopasowany pod względem czasowym do formatu wydarzenia, niezwykle udany koncert. W żadnym razie nie jest też tak, że Pauliny Sochaj, Arkadiusza Krupy i łomżyńskich filharmoników mogli posłuchać w tym programie tylko mieszkańcy Łomży i nieliczni przyjezdni szczęśliwcy – następnego dnia artyści w takiej samej obsadzie wystąpili w Kadzidle i Myszyńcu, również tam ukazując w pełnej krasie dopracowanych wykonań niezwykłe piękno barokowej muzyki.
Fot. Wiesław W. Wiśniewski
































