Pierwszą połowę listopada w polskim świecie muzycznym zdominowały obchody 100-lecia Związku Kompozytorów Polskich. Kierowana przez Jana Miłosza Zarzyckiego orkiestra Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży również zaznaczyła w nich swój udział, uczestnicząc w koncercie zorganizowanym przez Oddział Warszawski ZKP.
Na program występu orkiestry w sali koncertowej Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina złożył się bez wyjątku polski repertuar współczesny, co spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony licznych przedstawicieli środowiska muzycznego i melomanów.
Spośród dziewięciu oddziałów Związku Kompozytorów Polskich Oddział Warszawski jest jednym z najprężniej działających, a z jego z licznymi przedstawicielami łomżyńska Filharmonia Kameralna współpracuje od lat, choćby w ramach programu zamówień kompozytorskich. Efekty tego współdziałania to szereg światowych prawykonań oraz rejestracji płytowych kompozycji polskich twórców współczesnych, które można znaleźć na nagrodzonym Fryderykiem albumie „Polish Contemporary Concertos” oraz tych najnowszych, składających się na swoistą trylogię CD’s „Polish Fantasies”, „Polish Impressions” i „Polish Stories”. Trudno było więc sobie wyobrazić obchody jubileuszu 100-lecia Związku Kompozytorów Polskich bez łomżyńskich filharmoników, niezwykle zasłużonych na polu promowania twórczości rodzimych kompozytorów nie tylko w kraju, ale też poza jego granicami. Ten 12-dniowy festiwal 100-lecia objął liczne spotkania, Konferencję Muzykologiczną ZKP „Muzyka, pamięć, historia” oraz liczne koncerty.
Orkiestra Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży zaprezentowała się 8 listopada w Sali Koncertowej Fryderyka Chopina Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina na Okólniku. To miejsce doskonale jej znane, ponieważ zarejestrowała w nim podczas koncertu „Pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem w pierwszą jej rocznicę” materiał na swój przełomowy, nominowany po raz pierwszy w historii instytucji do Fryderyka, album z „Requiem” Johna Ruttera. Powrót do sali UMFC okazał się kolejnym sukcesem łomżyńskiej orkiestry, podobnie jak jej wcześniejsze koncerty w Warszawie, to jest inauguracja koncertowego cyklu „Nie tylko klasycznie“ w Sali Wielkiej warszawskiego Zamku Królewskiego w roku 2020 oraz odbywający się wiosną roku następnego finał 35. edycji festiwalu Warszawskie Spotkania Muzyczne w S1, Studio Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego. Na program jubileuszowego koncertu złożyło się aż 18 kompozycji, które poza Filharmonią Kameralną pod Janem Miłoszem Zarzyckim wykonali w mniejszych składach i solo sopranistka Dorota Całek, wiolonczelista Piotr Hausenplas, pianiści Antoni Lichomanow i Robert Morawski oraz klarnecista Artur Pachlewski. Łomżyńscy filharmonicy wykonali sześć kompozycji; znanych już łomżyńskim melomanom z wykonań koncertowych oraz płytowych, ale będących bardzo przyjemną niespodzianką dla publiczności warszawskiej, szczególnie w tym zestawieniu, obejmującym zróżnicowane kompozycje z lat 2003-2022. Koncertową, subtelnie zinterpretowaną uwerturą okazała się część I Sinfonietty na orkiestrę smyczkową Weroniki Ratusińskiej, równie urokliwa jak zamykająca koncert „Mała Fantazja” na orkiestrę smyczkową Miłosza Bembinowa.
Nurt bardziej współczesny reprezentował sonorystyczny utwór Shining II na orkiestrę smyczkową Macieja Zielińskiego, po którym zabrzmiałaczęść I Venedian Concerto na klarnet i orkiestrę smyczkową Sławomira Czarneckiego i z udziałem solisty-wirtuoza Artura Pachlewskiego. Mazurki na orkiestrę smyczkową nr 1,2 i 5 Edwarda Sielickiego potwierdziły, że Filharmonia Kameralna jest równie przekonująca w repertuarze opartym na muzyce ludowej, a jej wszechstronność błyskotliwe Variations sur un thème de Mozart na orkiestrę smyczkową Piotra Mossa, zestawiające współczesność z niezrównanym geniuszem wielkiego Wolfganga Amadeusza. Nic więc dziwnego, że słuchająca z niezwykłym skupieniem publiczność nagradzała każdy utwór długimi, w pełni zasłużonymi brawami, a o bisie nie było mowy tylko dlatego, że program wieczoru był bardzo napięty i wyliczony wręcz do minuty.
– Wymyśliłem program i całą koncepcję koncertu Oddziału Warszawskiego na 100-lecie Związku Kompozytorów Polskich, ponieważ Zarząd Główny ZKP postawił takie zadanie przed każdym z jego oddziałów– podsumowuje Sławomir Czarnecki, prezes Zarządu Oddziału Warszawskiego ZKP. – Wybrałem więc utwory 18 kompozytorów – to niestety nie wszyscy, ale nie można było wykonać 54 utworów, bo tylu kompozytorów jest zrzeszonych w naszym oddziale. Co do wykonawców to była to część kameralna, czyli sopran, fortepian, klarnet i wiolonczela, ale z tej okazji znalazły się też środki pozwalające na zaangażowanie jakiegoś większego zespołu. Nie wyobrażałem sobie zaproszenia innej orkiestry jak Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego, ponieważ współpracujemy od wielu lat i ta orkiestra jest znakomitym zespołem, wręcz specjalizującym się w wykonawstwie muzyki współczesnej, która w ostatnich sześciu latach nagrała i wydała pięć płyt z taką muzyką, w czym jest i Fryderyk, i nominacje do tej narody oraz szereg innych nagród. Dlatego uważałem, że jest to mój obowiązek pokazać środowisku warszawskiemu tę orkiestrę przy takiej właśnie, wyjątkowej okazji.
Fot. Jerzy Chaberek





















