MIKOŁAJ HERTEL
fot. Archiwum prywatne
Piosenki na płytę „Krajobraz miłości” powstały już dość dawno. Ich pomysłodawcą był pan Jakub Milewski – śpiewak obdarzony pięknym, ciepłym barytonem. Jakub zwrócił się do pani Grażyny Orlińskiej i do mnie z propozycją napisania takiego cyklu. I tak się stało. Piosenki powstały, a ponieważ partia orkiestry była dość wymagająca w związku z tym trudno było znaleźć zespół, który by się podjął nagrania tej partytury. Wreszcie pan dyrektor Jan Miłosz Zarzycki i Orkiestra Filharmonii w Łomży przerwali ten łańcuch niemożności i podjęli się nagrania. Nagranie to dostarczyło mi wiele satysfakcji. Muzycy Filharmonii łomżyńskiej reprezentują nie tylko wysokie kwalifikacje zawodowe, ale też odznaczają się dużym zaangażowaniem emocjonalnym.
Myślę, że bezsporną zaletą „Krajobrazu miłości” jest ogromna rozmaitość i bogactwo, zarówno wokalne, jak i stylistyczne pań zaproszonych do tego projektu. Każda z nich ma swój niepowtarzalny timbr, ale także niepowtarzalną osobowość.
Przed dużym wyzwaniem stanął pan Andrzej Brzoska – reżyser dźwięku, aby zgrać te jakże odrębne głosy z głosem Jakuba, ale oczywiście wywiązał się z tego zadania, jak zwykle znakomicie.
Do piosenek „Krajobrazu miłości” dołączyłem swój trzy częściowy utwór instrumentalny pod tytułem ” Muzyka deszczu, wiatru i miłości”. Mam nadzieję, że będą one dobrze harmonizowały z klimatem całości.